Najpoważniejszym konkurentem Visty jest Windows XP. Wydany w 2001 roku i uaktualniony przez dodatek Service Pack 2 jest wystarczająco dobrym systemem operacyjnym — działa wydajnie, jest wygodny w użyciu, pozwala na uruchomienie wielu programów, właściwie obsługuje najróżniejsze urządzenia, itd.
W dodatku wiele ważnych udogodnień (na przykład nowa wersja przeglądarki Internet Explorer czy chroniący przed niechcianymi programami Windows Defender), które początkowo miały być dostępne tylko dla użytkowników Visty, pojawiły się w systemie Windows XP.
Po co w takim razie zmieniać system operacyjny?
1. Kupując nowy komputer możemy nie mieć wyboru — kupienie komputera z zainstalowanym systemem Windows XP niedługo będzie niemożliwe.
2. Dla zastosowanego w Windows Vista nowego, opartego na zaufaniu, modelu bezpieczeństwa. Jego najbardziej widocznym elementem jest wymóg potwierdzania uprawnień administracyjnych przed wykonaniem każdej operacji (takiej jak zainstalowanie programu czy zmiana konfiguracji systemu), która może wpłynąć na bezpieczeństwo czy stabilność komputera.
3. Po to, żeby wydajnie korzystać z pamięci RAM. Użytkownicy komputerów wyposażonych w 2 GB lub więcej pamięci operacyjnej przekonają się, że funkcja wstępnego ładowanie do pamięci (ang. SuperFetch) wyraźnie poprawia ich wydajność.
4. Wąskim gardłem współczesnych komputerów PC z reguły jest dysk twardy. W Viście można niezależnie od określenia priorytetu dostępu programu do procesora, ustawić priorytet jego dostępu do podsystemu wejścia/wyjścia. Możemy też używać dysków USB, karty Flash czy karty PCI Express jako buforów pomiędzy pamięcią RAM a dyskiem twardym.
5. Dla poprawionego zarządzania dostępem do procesora. Vista, w przeciwieństwie do wcześniejszych wersji Windows, sprawiedliwie przydziela czas procesora uruchomionym z tym samym priorytetem programom.
6. Dla nowej implementacji protokołu TCP/IP. Vista nie tylko potrafi wykorzystać całe dostępne pasmo połączenia nie obciążając przy tym zbyt procesora, możemy też w dowolnym momencie przerwać każdą operację sieciową. Wreszcie nie musimy odczekać 30 sekund aż system pozwoli nam odłączyć dysk sieciowy o którym od początku wiedzieliśmy, że jest niedostępny.
7. Dla mechanizmu BitLocker. Po jego włączeniu w sposób całkowicie niewidoczny Chronione są wszystkie znajdujące się na dyskach (można włączyć BitLockera na każdym dysku, nie tylko na dysku systemowym) dane.
8. Po to, żeby mieć pewność, że komputer który zahibernowaliśmy rzeczywiście został uśpiony. Zdarzyło się Wam zamknąć obudowę laptopa, schować go do torby, a po pewnym czasie wyjąć go rozgrzanego, za to z rozładowanym akumulatorem, bo z jakiegoś powodu hibernacja został przerwana?
9. Dla nowego menu Start i nowego Eksploratora Windows. Obie te funkcje są wygodniejsze w użyciu i oferują znacznie większe możliwości (na przykład, wyszukiwanie programów w menu Start czy kategoryzowanie i wyszukiwanie plików w Eksploratorze).
10. Aby zobaczyć interfejs Aero (ang. Authentic, Energetic,Reflective, Open), w którym możemy poprzez okna programów, tak jak przez szyby, zaglądać, żeby zobaczyć co znajduje się za nimi.
11. Żeby sterować komputer głosem. Funkcja rozpoznawania mowy znalazłaby się w pierwszej trójce, gdyby była dostępna w polskiej wersji językowej Windows Vista.